NAJNOWSZE KAZANIE

 

Zapraszam do posłuchania tutaj: https://anchor.fm/wojciech-pal

 Oraz tutaj:  

 

Jak góral górala na nie-wiarę nawracał.

             Umierał jeden góral w sile wieku na raka. Odwiedził go kolega. I pyta z przekąsem spoglądając na różaniec w ręce kolegi:

- Franuś, za kwile śkwierknies zanim Ci dziecka podrosły. A Ty dalij wierzys w tego swoigo Boga?

- Wierzem! A co by nie?! un mnie stworzył, bez to zek się urodził i dziynki Niemu zek mojom Maryś poznoł!  

- Nale, po prowdzie, to Tyś Mu się nie udoł! Un Cie źle przeca stworzył! Nady mos raka!

- Może i to ciało mom słabe. Nale duse i serce to mi Pon Bócek naprawił nieroz! I ło Twoje serce tyz sie pomodlem, bo cosik mi sie zdaje, ze downoś go nie naprawioł!

 *  *  *

 Moje propozycje do rozważania dzisiejszego fragmentu z Ewangelii:

 Czasami pytają zatroskani ludzie: czy Kościół upadnie? Wydaje mi się, że odpowiedź tkwi w dzisiejszym słowie…

Po ludzku to, co małe, co kruche – nie rokuje zbyt dobrze. Małe i kruche – wymaga wielkiego wysiłku. Procentowo szanse na rozwój też bywają różne…

Po Bożemu: póki będzie gleba podatna na siew, na przyjęcie ziarna – zawsze będzie plon. Ani rolnik, ani ziarno, ani gleba – nic nie dodadzą swoim zmartwieniem. Tylko Ten, który zaplanował mechanizm wzrostu – On może gwarantować plon.

Bóg zaplanował wzrost swojego Królestwa. Póki będą ludzie, którzy chcą słuchać głębi Jezusowej Ewangelii, a nie forsować własną wizję jej rozumienia – żaden fałszywy prorok, żadna sekta, żaden grzech i tłumy grzeszników – nie zniszczą Bożego Królestwa.

Człowiek może utrudniać plan zbawienia Panu Bogu – ale nie storpeduje Bożego pomysłu! Tak, jak złośnik może zatruwać jadem – ale nie zniszczy prawdziwej radości! Nienawistny człowiek może zabijać ciało, emocje, myśli – ale nie zabije duszy i miłości!

To, co Bóg wymyślił – ma najlepszą gwarancję!

 © ks. Wojciech Pal

*  *  *

 Dzisiaj  rozważamy fragment z Ewangelii według św. Marka [Mk 4,26-34]:

 Jezus mówił do tłumów:

«Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo».

Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu».

W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

 

Ksiądz Wojciech Pal - góral

 

Moja gwara jest raczej intuicyjna. Raczej ze słyszenia, z dzieciństwa - niż ze słowników i opowiastek. Raczej beskidzka - niż podhalańska.

Podziel się:
Więcej…

Liczba odwiedzin:

© 2009-2021 by GPIUTMD